Równy wojewodzie






Wiem już, wiem niestety! Widziałem wychodzącą od niego hrabinę... wiem już wszystko....
(_Polaniec przebiega z wodą i zatrzymuje się, chcąc podsłuchać).
_
_ _
ADAM _(do Połańca_).
Spiesz się waćpan z tą wodą... bo tam _(na ucho_) czeka na was pono posłaniec jakiś... od ambasadora.
POLANIEC _(dając mu znak)_.
Na miłość Bożą, nie zgub mnie! _(na stronie_) W biały dzień przychodzą, ci ludzie poszaleli... chcą żeby mnie powiesili. _(Oddaje wodę we drzwiach i wybiega co prędzej).
_
_ _
ADAM.
Umyślniem go wysłał, i ja pragnę z wami pomówić panie oboźny, przybywacie w porę.
KORDYSZ.
A tak! na ślub księcia z hrabiną!
ADAM _(cofając się)_.
Gdzie? jak?
któż to śmiał wam taką bajkę spleść!
KORDYSZ.
Przed chwilą oznajmił mi to Połaniec, zresztą własnemi oczyma widziałem ją wychodzącą od niego.
Słyszałem jak troskliwie go polecała staraniom gospodarza. Niestety!... czego innego się spodziewałem! Bóg mnie ciężko dotyka....
ADAM (_gorąco_).
Ale to fałsz! wierutna bajka!
to niegodziwa intryga!.. Hrabina może sobie znowu życzyć tego, Połaniec może jej do tego dopomagać, ale stać się to nie może.
KORDYSZ _(smutnie_).
Dla czego?
ADAM.
Dla tego, że książe kocha stale pannę Annę, że tamtą, która nieszczęść jego była przyczyną, brzydzi się. lituje nad nią i nigdy o ożenieniu nie myślał —
KORDYSZ.
Komuż tu wierzyć? Serceby chciało dobremu, rozum złemu każe... To biedne dziecko! zabite na samym wstępie do tej nieszczęsnej Warszawy...
W progu tego domu jak piorun raziła ją ta wiadomość...
ADAM.
To kłamstwo szkaradne! machinacya, której nierozumiem. Chcesz się waćpan przekonać?
KORDYSZ.
A!
byłbyś moim zbawcą!
ADAM.
Przekonać rzecz łatwa, panie oboźny; wejdź pan do swego pokoju, przysłuchaj się mojej z nim rozmowie. Ja go sprowadzę...
ale nie wyciągajcie jeszcze z tego zbyt pomyślnych wniosków... Książe twardy w postanowieniach...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 Nastepna>>