Równy wojewodzie






Czegóż ty się znowu lękasz znając i mnie i jego..Cóż w tem tak strasznego? Ja się wcale nie boję.
Broniś pustak, szaleniec....
ale gdy ja zechcę, to go zawsze potrafię do moich stóp przyciągnąć.
Puszczam mu niekiedy cugle, aby się swobodnym sądził, ażebym przebaczając wybryki, większą coraz nad nim brała przewa-
-----------
* Moster-bobodzieju wymawia Polaniec cicho,
prędko i jakby się wstydził, a nie mógł wstrzymać.
gę... ależ! bądź spokojny! ja patrzę, słucham, czuwam, trzymam go w ręku... i _(ciszej_) nie puszczę....
POLANIEC (_uniesieniem podnosząc ręce do góry_).
A! Jaśnie pani — moster-bobodzieju!... jak Boga kocham, jesteś stworzoną na królowę! na królowę.....
(_Całuje zgięty pokornie podaną mu rękę i śmieje się)._
_ _
HRABINA.
Ja wiem o co chodzi... i nie lękam się wcale.
POLANIEC.
I jaśnie hrabina wie! wie!
HRABINA.
Słuchaj, mój stary, to są dzieciństwa.., Podobała mu się Kordyszanka... Niechże się sobie pobawi kiedy chce... Co mi to szkodzi?
Zbliży się, pozna ją lepiej; to dziewcze proste, bez wychowania, zawsze jednę... znudzi go i zrazi prędko.... Ja umiem być dla niego jaką zechcę...
wesołą, smutną, płochą i stateczną,... przybiorę twarz jaka mi się podoba... zajmę, podrzaźnię, porwę... a to... to dziecko....
Zresztą z taką szlachcianeczką zagonową ożenić się i myśleć nie może, a jeźli panienka głupia wda się w romans.... tem gorzej dla niej.... Co do mnie, ja jestem spokojna...
POLANIEC.
Co to za głowa!! Jaśnie pani (_całuje w rękę_) z tym wdziękiem czarującym, z tym rozumem, z tą trafnością..
Jaśnie pani, moster-bobodzieju, stworzona jesteś na królowę!!
HRABINA.
Nie chcę ja innej korony, nad imię żony jego... to muszę mieć...
bo mi za mąż pójść koniecznie potrzeba.... i pójdę za niego. Cóż więcej mówił ci ten Stopka?...
POLANIEC.
At! plótł różne androny.
HRABINA.
Coś innego jeszcze??
POLANIEC.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 Nastepna>>