Równy wojewodzie





Jak ty się mogłeś czego podobnego po mnie obawiać!
ADAM.
Twoje serce nadto jest miękkie niekiedy ... o sobie zapominasz łatwo —
KSIĄŻE.
Nie! nie mój drogi!
Broni mnie od słabości obraz Anny, który na sercu noszę .... w jego blasku niknie wszystko, maleje, staje się nikczemnem.
Ty jeden wiesz, jaka jest ta miłość moja prawa, czysta, stała.... a że rozpaczliwa, tem silniejsza.
ADAM.
Dla czegóż rozpaczliwą byćby miała? nie pojmuję.
Pewny jestem, że oboźny zmienił swe zdanie, a panna Anna nie zmieniła ku wam serca ...
KSIĄŻE.
Ona musiała już o mnie zapomnieć, wmówiono jej co chciano...
Zresztą — po co marzyć o niepodobieństwach? Gdyby nawet oboźny się zgodził, wszak ja zgodzić się nie mogę.
ADAM.
Pozwolisz sobie powiedzieć, że to jest po prostu śmiesznem.
Ofiarowałeś jej rękę i imie, kiedy była ubogą, nikt cię dziś o chciwość i rachubę nie posądzi.
KSIĄŻE.
Zgadzam się, ale ta złota zapora w małżeństwie jest żelazną do szczęścia. Nie ma równości między mężem a żoną, jest wieczne dla jednego upokorzenie, bo żyć musi na łasce.
Świat, mój Adamie, nie z samych uczuć się składa, niestety! wchodzą w rachubę interesa i słabości ludzkie.
— Kocham Annę i radbym jej dać szczęście, a tego ubogi, wyżyty nie przyniosę.
ADAM.
Nazwę to szlachetnem może... ale zawsze dziwactwem.
Gdybyś ją książe kochał istotnie, miłośćby przemogła te skrupuły, ale ostygłeś ...
KSIĄŻE _(żywo_).
I ty to mówisz, Adamie! ty śmiesz mi to powiedzieć!
ty, coś był świadkiem, jak mi bez niej życie ciężyło, jak szukałem śmierci I zapomnienia. A! w dobrej może intencyi, ciężko mnie dotknąłeś.
Ja tą miłością żyję, bo Anna dla mnie odkupiła rodzaj ludzki; przez nią uwierzyłem, że nie wszystek jest zgnilizną i brudem.
ADAM.
Przebacz-że mi, dotknąłem rany niezamkniętej... Wynagrodzę za to może, oznajmując ci ....


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 Nastepna>>