Równy wojewodzie






(_Polaniec wychodzi bocznemi drzwiami, gdy Adaś powoli od sali się wsuwa, oglądając jakby kogo szukał_).
Scena III.
HRABINA (_chodzi żywo po pokoju, przeglądając się w zwierciadłach i poprawiając suknie_). ADAM (_ze spuszczoną głową omija ją)._
HRABINA (_odwracając się nagle_).
A! to pan...
panie Adamie!... Ślicznie! idziesz sobie jak gdybyś mnie nawet nie widział...
ADAM.
Przepraszam panią hrabinę...
HRABINA.
Powinieneś mnie bardzo, bardzo pięknie przeprosić, boś też ogromnie zawinił, i nic dziś, grzeszysz codziennie, a ja kreski stawię i liczę... O! mamy z sobą rachunki!
ADAM.
Ze mną, ? cóżem winien?
HRABINA (_zalotnie, zbliżając się_).
Bardzo, bardzo wiele.....Napróżno pana wabię,przyciągam, zbliżyć się staram, uśmiecham....
prawie nadskakuję, jakbyś oczów nie miał i uszu? Pewnie tam serce tak kimś być musi zajęte, że nie daje i spojrzeć na kobietę. To inpertynencya!
Strzeż się pan, żeby mi zemsty nie przyszła ochota. Ale przyznajże się, gdzie tak serce uwięzło? kędy ta piękność jego?
ADAM.
A! pani!
nam ludziom biednym bez mienia i imienia o miłostkach myśleć nie wolno.... są to pańskie zabawki...
HRABINA.
Mylisz się pan... Bóg dla wszystkich miłość stworzył...
to słońce świeci całemu światu...
ADAM.
Miłość! ale nie miłostki...
HRABINA.
Ja też o niej nie o nich mówię ...
ADAM.
Przepraszam panią, ale miłość poważna, wielka, święta, to rzecz... o której się nawet nie mówi...
HRABINA.
Dla czego?
ADAM.
Bo świętą jest i poszanowania godną....
HRABINA.
Nie rozumiem!!.. (_zbliżając się powoli coraz bardziej do niego_) ... No... panu coś cięży na sercu? wyspowiadaj że się przedemną?
ADAM.
Spowiedź byłaby nieciekawą...
HRABINA.
Jestżeś pan bez grzechu?
ADAM.
Bez tego grzechu, o którym pani byś usłyszeć chciała...
HRABINA.
Wolny??
ADAM.
Jak ptaszę...
HRABINA.
A! to dobrze wiedzieć..
ADAM.
Na cóż się to komu zdało ?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 Nastepna>>